piątek, 2 stycznia 2015

Podsumowanie "czytalskiego" grudnia i roku za jednym zamachem


Najpierw grudzień - na blogu pojawiło się 10 wpisów:
6 książkowych - przeważał w nich Marcin Ciszewski, gdyż recenzowałem dwie książki z cyklu o podpułkowniku Grobickim ("www.1944.waw.pl" oraz "www.ru2012.pl") oraz pierwszą część nowej serii o Wilhelmie Krügerze ("Krüger. Szakal"). Do tego doszła recenzja debiutanckiej powieści Raymonda Khouryego "Ostatni templariusz" oraz, też pierwszej, Vincenta V. Severskiego czyli "Nielegalni". Dopełnieniem listy jest pierwsza cześć serii "Porachunki z przygodą" czyli "Mroczny labirynt" Krzysztofa Petka - recenzja w ramach teraz oznaczanego cyklu [Z kartonu na strychu];
1 filmowy - "Ostatni templariusz" został sfilmowany i tego miniserialu dotyczy ten wpis
3 z kategorii "inne" -  na początku miesiąca było standardowe podsumowanie poprzedniego; w ostatni weekend listopada portal eKulturalni.pl obchodził swoje drugie urodziny i zamieściłem krótką relację z imprezy pod nazwą "Biba z kulturą"; przed świętami złożyłem Wam życzenia :)
Mój stan posiadania zwiększył się o 5 książek, z czego kupiłem tylko jedną :) Pozostałe to efekt współpracy z portalem eKulturalni.pl (tak wiem, często o nich piszę ale cieszę się z tego, że jestem członkiem tej społeczności ;)) - udało mi się nawet zdobyć status Guru, ale celem jest bycie w pierwszej trójce :)

Teraz rok:
na blogu od 27 marca pojawiło się 67 wpisów: 52 dotyczyło recenzji, 9 było podsumowaniami "czytalskich" miesięcy, opisałem 2 filmy, 4 teksty dotyczyły m.in działań portalu eKulturalni.pl oraz czytelniczego wyzwania na 2014 rok.
Liderem klasyfikacji autorów jest Marcin Ciszewski (9 książek), a najczęściej czytałem książki z wydawnictwa Fabryka Słów (11 pozycji). Najwięcej ilościowo na mojej półce zajmują pozycje z wydawnictwa Znak (9 książek) - to chyba efekt częstych promocji z wysokimi rabatami ;)
Wyzwanie "Przeczytam ile mam wzrostu" jest zakończone, ale pozostaje mi jeszcze uzupełnienie listy i sprawdzenie czy dałem radę ;)
Innych statystyk nie podaję, bo nie ma się czym chwalić ;)
Na weekend planuję wpisy z zestawieniami najlepszych i najgorszych książek, które przeczytałem w 2014 roku, więc odwiedzajcie mojego bloga :)

2 komentarze:

  1. Oj tak, Znak nas rozpieszcza rabatami, kocham to Wydawnictwo ;) ja mam całe stosy ich książek. W tym roku ograniczam wydatki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się kupować tylko przy promocjach, ale i tak wychodzi tego całkiem sporo jak na pojemność moich półek :)

      Usuń

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...