Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Achaja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Achaja. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 stycznia 2017

Pomnik odnaleziony

Piąty tom "Pomnika cesarzowej Achai" jest już tomem ostatnim. Z jednej strony dobrze, bo nieco mi się to dłużyło, z drugiej zaś trudno opuszczać tak dobrze skonstruowany świat.



Kai i Nuk kontynuują swoją szpiegowską misję, w trakcie której odkrywają agresywne plany Nayer. Krzysztof dowiaduje się, gdzie można znaleźć ostatnie wskazówki odnośnie miejsca ukrycia pomnika Achai. Oddziały Shen zaczynają marsz ku stolicy imperium, a Polacy patrzą na to wszystko i zacierają ręce.

piątek, 4 grudnia 2015

A pomnika jak nie było, tak nie ma

Czwarty tom "Pomnika cesarzowej Achai" musiał odczekać swoje, żeby trafić na listę przeczytanych. 



Po szokującym odkryciu, że Polacy nie są jedynymi przybyszami zza Gór Bogów Marynarka Wojenna RP postanawia ich odnaleźć. W tym celu przygotowuje Kai i Nuk do realizacji misji zwiadowczej na drugim kontynencie. Tymczasem okazuje się, że świątynia w Banxi skrywa jeszcze wiele tajemnic.

czwartek, 23 października 2014

Wyścig po pomnik trwa

Trzeci tom "Pomnika cesarzowej Achai" przynosi rozwiązanie większości zagadek, ale nie jest to jeszcze koniec.



Tomaszewski z Kai płynie na płaskowyż Banxi, aby zbadać przyczynę zerwania kontaktu ze statkiem "Gradient" na pokładzie, którego byli naukowcy wysłani z misją badawczą. W wiosce do której trafiają, młoda czarownica zostaje zaatakowana przez mistrza, który chce ją ukarać za współpracę z Polakami. W odwecie za to cesarzowa, po "niewielkich" naciskach ze strony RP postanawia upokorzyć Radę Czarowników i mianować Kai mistrzynią. Shen po wizycie w jednej z bibliotek Zakonu przekazuje istotne informacje na temat poszukiwań prowadzonych przez księcia Osiatyńskiego. Tomaszewski również odkrywa tajemnicę dziwnego zachowania Wyszyńskiej i towarzyszących jej inżynierów. Tymczasem wojska lądowe podejmują się operacji na płaskowyżu Banxi, której celem jest doprowadzenie grupy czarowników do świątyni Potworów. Rozpoczyna się wyścig pomiędzy piechotą a marynarką.

poniedziałek, 13 października 2014

Achaja pilnie poszukiwana

Drugi tom "Pomnika cesarzowej Achai" opiera swoją fabułę na nieco innych wątkach w porównaniu z tomem otwierającym cykl.



Minęło kilka miesięcy. Shen znalazła się w więzieniu. To, że przeżyła walki w Dolinie Sait zdecydowanie jest komuś nie na rękę. Na szczęście dla niej Rand,szef nieformalnej organizacji wywiadowczej był w stanie wydostać ją z matni. Dodatkowo Polacy potrzebują jej do swoich interesów i rozgrywek z cesarstwem. Tymczasem grupa inżynierów pod kierownictwem Wyszyńskiej kontynuuje poszukiwania, które po raz kolejny wzbudzają podejrzenia Tomaszewskiego. Jest on coraz bardziej przekonany, że wiedzą znacznie więcej o tej wyprawie niż wojsko.
Druga część historii rozwijająca wątki nie ma tak szybkiej akcji, lecz to nie znaczy, że jest nudna. Ciężar fabuły z działań wojennych został przeniesiony na rozgrywki polityczne. Rzeczpospolita Polska próbuje podporządkować sobie cesarstwo uzależniając je od siebie. Z drugiej strony wykorzystuje Shen do siania zamętu i tworzenia ognisk rewolucji. Oczywiście wszystko to nieoficjalnie, by w razie czego wyprzeć się jakichkolwiek powiązań.
Andrzej Ziemiański bardzo dobrze opisuje mechanizmy społeczne i polityczne. Obrazowo przedstawia różnice pomiędzy dwiema cywilizacjami, a intrygi plecione po obu stronach, mimo że dość złożone nie wywołują w odbiorcy poczucia zagubienia. Tak samo jest z głównym wątkiem. Jego elementy są stopniowo odkrywane,co powoduje, że w międzyczasie czytelnik ma możliwość stworzenia swojej wersji, a potem może ją porównać z pomysłem autora.
Pomimo znacznej objętości (700 stron) nie odczułem znużenia lekturą, chociaż tak jak w pierwszej części razić może spora ilość wulgaryzmów.
Warto jeszcze wspomnieć o wizualnej stronie "Pomnika...". Okładki zostały stworzone przez Piotra Cieślińskiego i swoim wyglądem bardzo dobrze pasują do klimatu serii. Czarno-białe ilustracje wewnątrz są autorstwa Dominika Brońka i równie dobrze obrazują treść.

Tytuł: Pomnik cesarzowej Achai
Autor: Andrzej Ziemiański
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2013
Stron: 704

piątek, 3 października 2014

Cesarzowa jest tylko jedna

"Pomnik cesarzowej Achai" Andrzeja Ziemiańskiego to kontynuacja doskonałej trylogii "Achaja". I jak to rzadko w takich przypadkach bywa jest lepsza.



Młoda czarownica Kai, zostaje oddelegowana ze szkoły do udziału w swojej pierwszej misji - ma służyć jakieś księżniczce w trakcie wyprawy wotywnej. W trakcie podróży spotyka Shen, młodą dziewczynę, która zaraz ma rozpocząć służbę wojskową. Na szczęście daje jej jeden ze swoich amuletów. Tymczasem po drugiej stronie Gór Bogów (lub Pierścienia - zależy z której strony patrzeć) okręt podwodny ORP "Dragon" wykonuje misję, której szczegółów i przeznaczenia nie zna nawet jego dowódca. Istotnym elementem zadania jest test urządzenia zwanego krokomierzem. W trakcie rejsu okręt przedostaje się na drugą stronę gór, gdzie w nieszczęśliwym wypadku masakruje załogę statku Kai, która jednak ocalała dzięki swoim czarom. Równocześnie Shen jako członkini oddziałów specjalnych bierze udział w nierównej walce toczącej się w Dolinie Sait z istotami zwanymi Potworami.
"Pomnik..." to ciąg dalszy trzyczęściowej opowieści o losach księżniczki Achai, która w skutek intryg została pozbawiona szansy na władzę i na siłę wcielona do wojska. Jednak ta postać jest tu tylko tłem. Akcja dzieje się ponad tysiąc lat po trylogii i przedstawia świat w nieco innym kształcie. Cesarstwo Arkach jest kolosem na glinianych nogach, a solą w oku są Potwory, które zajmują Wielki Las, utrudniając handel między częściami kraju.
Akcja pierwszego tomu biegnie wielotorowo, choć większość istotnych wydarzeń dotyczy Shen. To części z jej udziałem mają największy dynamizm oraz przynoszą istotne informacje dotyczące celów oraz powodów, że akcja biegnie tak jak ma to miejsce. Zdarzenia z udziałem Kai do momentu spotkania polskich marynarzy stanowią bardziej wprowadzenie niż znaczącą część fabuły i mogłyby być nieco skrócone.
Sam pomysł zetknięcia ze sobą dwóch tak skrajnych cywilizacji nie jest niczym nowym, jednak jest on dobrze przemyślany i rozwijany. Z jednej strony kraj przypominający antyczną Grecję, z drugiej strony Rzeczpospolita na poziomie rozwoju technologicznego w okolicach lat trzydziestych naszego wieku, przez co cykl nabiera nieco charakteru fantastycznej wersji historii naszego kraju.
Styl pisarza jest bardzo przyjemny do czytania i pomimo, że książka ma około 700 stron, nie ma z tym większego problemu (może poza ciężarem). Drażnić może tylko dosyć duża ilość przekleństw, zwłaszcza, że zdecydowana większość pada z ust kobiet. Może to razić niektórych odbiorców. Z drugiej strony interesująco brzmią niektóre nazwy typowo męskich zajęć w wersji kobiecej.
Książka przypadnie do gustu wielbicielom dobrej fantastyki, zarówno tym, którzy czytali "Achaję", jak i tym dopiero wchodzący w świat stworzony przez Andrzeja Ziemiańskiego. Znajomość trylogii nie jest niezbędna, aczkolwiek ułatwia nieco lekturę.

Tytuł: Pomnik cesarzowej Achai. Tom I
Autor: Andrzej Ziemiański
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2012
Stron: 688