poniedziałek, 9 maja 2016

Czytalski ogląda: Daredevil, sezon 2

Serial "Daredevil" to wspólne dzieło Marvela i i platformy internetowej Netflix i chociaż opisywałem już pierwszy sezon tej produkcji, to jednak druga seria różni się od niego tak znacząco, że warto o tym napisać.



Matt Murdock w dzień jest adwokatem pomagającym mieszkańcom Hell's Kitchen w sądzie, a w nocy staje się zamaskowanym mścicielem walczącym z bandytami. Jeszcze sobie radzi z dzieleniem czasu pomiędzy dwa życia, ale kiedy niespodziewanie wraca kobieta z jego przeszłości, musi wybrać, która rola jest ważniejsza.


"Daredevil" był pierwszym serialem, który powstał w kooperacji pomiędzy Domem Pomysłów a Netflixem. Został on bardzo dobrze przyjęty, więc tylko kwestią czasu było nakręcenie kolejnego sezonu. I oto 18 marca 13 nowych odcinków zostało udostępnionych dla abonentów platformy, w tym również w Polsce (pierwszy miesiąc za darmo, a kolejne za około 40-50 zł miesięcznie).
Czym druga odsłona różni się od premierowego sezonu? Przede wszystkim Matt nie jest jedynym mścicielem, który działa w "Piekielnej Kuchni". Pojawia się pewna kobieta z jego przeszłości - Elektra (Élodie Yung), której powrót do życia prawnika nie jest przypadkowy. Murdock wciągnięty w jej misję jest rozdarty pomiędzy lojalnością wobec swoich przyjaciół - Foggy'ego i Karen - a swoim przekonaniem, że musi zwalczać niesprawiedliwość, także w sposób daleki od zgodnego z prawem. Ten wewnętrzny konflikt jest bardzo dobrze pokazany, zwłaszcza, że wybór dokonany przez Matta nie pozostaje bez wpływu na inne rzeczy, między innymi sprawę Franka Castle'a. Były żołnierz prowadzi swoją własną wendetę na gangsterach, którzy spowodowali śmierć jego rodziny. Frank, ochrzczony mianem "Punisher", to bardzo ciekawa postać, dobrze przedstawiona przez Jona Bernthala. Tak dobrze, że ogłoszono rozpoczęcie wstępnych prac nad odrębną serią o "Pogromcy". Sceny, kiedy Daredevil i Castle spierają się o swoje metody zaprowadzania porządku w dzielnicy są jednymi z bardziej interesujących w trakcie oglądania. Samo wprowadzenie historii Franka, choć nieco zmienionej w stosunku do komiksowego oryginału, dało historii dodatkowych elementów konfliktowych, których potencjał został w pełni wykorzystany. Nieco gorzej było z wątkiem Elektry, ale całość utrzymała wysoki poziom. Tak jak poprzednio jest tu sporo brutalnych scen i słów powszechnie uważanych za niecenzuralne, ale jest to uzasadnione wybraną historią i modus operandi postaci.
Informacje o fabule serialu i jego bohaterach były dawkowane sporadycznie, więc w trakcie kolejnych odcinków czekało mnie sporo zaskoczeń. Jako, że nie lubię ujawniać takich rzeczy, to wspomnę tylko, że był wśród nich czarny charakter, o którym wcześniej nic nie mówiono.
Ponieważ serial jest częścią MCU, to znalazło się tam kilka nawiązań do filmów - proponuję przyjrzeć się np. okładkom gazet w redakcji "New York Bulletin".
Nie można nie wspomnieć o stronie realizacyjnej - zaletą są ciekawe choreograficznie sceny walk, zwłaszcza w końcowych odcinkach. Powtórzono także zabieg ze sceną kręconą na jednym ujęciu. Choć tym razem twórcy przyznali, że nie jest to w pełni prawdziwe stwierdzenie, to jednak montaż jest zrobiony tak dobrze, że trudno jest stwierdzić, że tak nie jest.
Podsumowując - bardzo dobra kontynuacja przygód Daredevila, wprowadzająca nowe konflikty i nowych bohaterów ze świata Marvela. Polecam!




Tytuł: Daredevil
Liczba odcinków: 13 (sezon 2)
Rok produkcji: 2016

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...