środa, 27 lipca 2016

Czytalski ogląda: Facet na miarę

Jeżeli oglądam komedie romantyczne to raczej z przymusu, ale tym razem było inaczej. Co jak co, ale te francuskie są "siakieś lepsze".




Diane gubi komórkę. Wieczorem odbiera telefon domowy. Rozmówca, przedstawiający się jako Alexandre, w zamian za zgubę chce zjeść z nią obiad. W lokalu okazuje się, że mężczyzna ma drobny problem z brakującymi centymetrami - tak około pięćdziesięcioma.

Kiedy kobieta jest niższa od mężczyzny to nie jest to nic zaskakującego. Ot, zwykła kolej rzeczy. Gorzej się robi kiedy to mężczyźnie brakuje wzrostu. Jeżeli jest to kilkucentymetrowa różnica to kobieta jakoś przeżyje, że szpilki nie są dla niej, choć będzie to spore poświęcenie. Co jednak zrobić kiedy jemu brakuje jakieś pół metra? Można wtedy powiedzieć "Adieu", co byłoby zupełnie zrozumiałe. Można też podjąć wyzwanie i tym samym przeżyć przygodę życia.
Alexandre, choć niski to jednak jednak jest wielki duchem (tak, wiem jakie to wyświechtane, ale w tym przypadku pasuje jak ulał). Robi karierę jako architekt i właśnie nadzoruje przebudowę opery w Liege. Samotnie wychowuje syna, który choć sprawia wrażenie darmozjada, to przyjmuje swojego ojca takiego jakim jest. Mieszka w ogromnym domu i jeździ najnowszym Audi. 136 centymetrów mu w tym nie przeszkadza, bo co jak co to dystansu do siebie mu nie brakuje. Świetnym przykładem tu jest scena kiedy wkurzony na współpracowników wchodzi na krzesło, po czym mówi by mu pomogli bo ma lęk wysokości :) Podobnych akcentów jest tu całkiem sporo i każdy z nich wywołuje uśmiech na twarzy. Opowieść ma jednak drugie dno. O ile Alexandre jest raczej pogodzony z obecnym stanem rzeczy, to Diane ma sporo wątpliwości, bo jak to zwykle bywa wyobrażała sobie księcia na białym koniu, wysokiego i silnego. Ponadto jej były mąż, a ciągły wspólnik w kancelarii, Bruno, próbuje ciągle przekonywać ją, że nadal powinni być razem.
Atutem filmu jest para aktorów, grających główne role - Jean Dujardin i Virginie Efira. Bardzo dobrze weszli w odtwarzane postacie, zwłaszcza Dujardin, które jest w rzeczywistości całkiem wysoki. Do tego dochodzi mnóstwo komizmu sytuacyjnego i słownego (np. Bruno nazywający Diane "Królewną Śnieżką") oraz wyraźne przesłanie, że inny nie znaczy gorszy. Razem jest to świetny sposób na spędzenie czasu w kinie.



Tytuł: Facet na miarę / Un homme à la hauteur
Rok: 2016
Czas trwania: 98 minut

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...