czwartek, 4 maja 2017

Być jak lew

Kilka dni temu został wydany trzeci tom cyklu "Krüger". Nosi on podtytuł "Lew".



Kruger i Cygan zostają zmuszeni do wstąpienia w szeregi Czeka, zaś Kolcow kontynuuje swoje zadanie przeniknięcia w szeregi polskiej konspiracji. Nad wszystkim jednak wisi widmo nieuchronnej wojny z dążącymi do podbicia Europy komunistami.
Trzeci to cyklu o Wilhelmie Krügerze przynosi nam to, co w książkach Marcina Ciszewskiego jest najciekawsze - sceny batalistyczne. Spora część akcji to walka, w tym ta najważniejsza w ramach tej historii, czyli Bitwa Warszawska z sierpnia 1920 roku. Autor bardzo plastycznie przedstawia starcia między Polakami a nawałą Armii Czerwonej, przy okazji wplatając w to wątek walki wywiadów i zmagań bohaterów. W trakcie lektury trudno się oprzeć wrażeniu, że te kule nie latają koło nas, a bagnety bolszewików nie celują w nasze brzuchy. Wszystko to jest osadzone w dobrze przedstawionych realiach tamtego okresu.
Trzeba jednak mieć na uwadze, że oprócz aspektu militarnego mocno akcentowane są zmiany w charakterach postaci, zwłaszcza głównego bohatera. Po przymusowym wcieleniu do Czeka Wilek i Cygan muszą robić rzeczy, które są wbrew ich sumieniom. I tu pojawia się pytanie: czy dla zachowania życia można poświęcić swoją godność i czy potem można te grzechy wymazać? Autor pokazał jedną z możliwości, ale każdy może ocenić to po swojemu.
Mam mieszane uczucia co do zakończenia. Z jednej strony wiem, że musiało być takie na potrzeby czwartego tomu, z drugiej jednak jestem zwolennikiem karania za popełnione czyny, a nie wykorzystywania przestępcy w celach politycznych. Na szczęście czwarty tom już za chwilę w księgarniach, więc dowiemy się czy sprawiedliwości stanie się zadość.

Za możliwość przeczytania dziękuję autorowi i wydawnictwu Warbook.

Tytuł: Krüger. Lew
Autor: Marcin Ciszewski
Wydawca: Warbook
Rok wydania: 2017
Stron: 320

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...